Skąd się wziął Różowy Pasek w sieci?

Skąd się wziął Różowy Pasek w sieci?

I stało się, założyłam bloga, chociaż przez długie miesiące zarzekałam się, iż tego nie zrobię. Zawodowo mam do czynienia z branżą marketingowo-medialną i być może to właśnie miało znaczny wpływ na postrzeganie grona blogerek (lub, mówiąc modną angielszczyzną, influencerów). Sama śledziłam kilka ciekawych, autorskich portali, jednak z czasem zauważyłam, iż wiele z nich zaczyna publikować wyłącznie spisy sponsorowane lub pisać o tematyce, której wcześniej nigdy nie poruszali i jaka jest im obca. I zwyczajnie, tak po ludzku, zaczęło mi brakować takich normalnych wpisów dotyczących codziennego życia: co dobrego zrobić na obiad, jaki krem do rąk jest najlepszy do suchej skóry, gdzie można kupić pachnące świeczki i woski do kominków, a także co podarować na Boże Narodzenie mężowi. I w ten oto sposób powstał Różowy Pasek. Wyjątkowe miejsce w sieci, bo całkowicie inne od tych znanych blogów: nie mam dzieci, nie interesują mnie modne trendy żywieniowe ani też porady, jak dobrze żyć. Postaram się za to stworzyć blog, który odpowiadałby nie tylko moim, a mam nadzieję, że także i wielu innym kobiecym zainteresowaniom dotyczącym tworzenia swego własnego kącika w świecie pełnym chaosu.

Co znajdziecie na moim blogu?

Przede wszystkim same interesujące, merytoryczne wpisy! Na blogu poruszam bliskie mi tematy dotyczące otaczającego mnie świata. W związku z tym, iż jestem prawie 30-letnią kobietą mieszkającą w średnim mieście, wynajmującą mieszkanie, pracującą w normalnej firmie i codziennie gotującą dla swego ukochanego obiadki, to spodziewajcie się naprawdę przyziemnych wpisów. Nie będę tu polecać ciast na bazie ekskluzywnych słodzików, mąki migdałowej lub fit/eko/bio produktów, bo na takie zwyczajnie mnie nie stać. Szukasz recenzji drogich, markowych kosmetyków lub promocji najnowszej kolekcji ubrań znanego och ach projektanta? W takim razie, drogi Czytelniku, trafiłeś pod zły adres. Różowy Pasek to blog naprawdę normalnej dziewczyny, która chce podzielić się odrobiną swego entuzjazmu z innymi ludźmi. Co zatem znajdziecie na moim blogu? Wystarczy rzucić okiem na menu, by wszystko było jasne: w kręgu moich zainteresowań znajdują się tematy związane z budowaniem ciepłego gniazdka pełnego miłości z zachowaniem równowagi między dbaniem o sferę fizyczną i duchową.

Dzielę się tym, co mnie otacza: ciekawymi pomysłami na rodzinne posiłki, dobrymi kosmetykami w przystępnym cenach, gadżetami, jakie można kupić do domu i jakie pomogą stworzyć niepowtarzalny, przyjemny klimat, trikami na walkę z chorobami dotykającymi zwykłego śmiertelnika, a także poradami dotyczącymi związków. Tak się składa, iż pracuję w męskim gronie i pozwala mi to na poznanie tego, jak rzekomo brzydsza połówka postrzega kwestie damsko-męskie. Poza tym niedawno wyszłam za mąż i w sumie mogę się podzielić wieloma praktycznymi kwestiami dotyczącymi organizacji rozsądnego cenowo ślubu i wesela. Po ślubie pierwszy raz zamieszkałam ze swoim ukochanym i wiele swoich wyobrażeń musiałam zweryfikować – i o tym także pragnę pisać! O stawianiu swoich pierwszych kroków jako żona, o seksie, miłości, drobnym kłótniach i namiętnym godzeniu. Jako humanistka podzielę się też wrażeniami z lektury książek, filmów, a także i tych retro-gier bez prądu, na które ostatnio powraca moda (jedną planszówkę dostałam w prezencie ślubnym, ale o tym napiszę już kiedyś indziej). Mam nadzieję, że Różowy Pasek przypadnie Wam do gustu i będziecie go często i regularnie odwiedzać. Zapraszam do lektury!



avatar