Jaki wybrać prezent na 30. urodziny?

Jaki wybrać prezent na 30. urodziny?

Okrągłe, 30. urodziny to nie byle jaka okazja. Dla wielu panów to przede wszystkim przekroczenie tej magicznej bariery: trzydziestka to już odpowiedzialność, pewien czas na pierwsze podsumowania i dalsze, życiowe plany. To już nie dwudziestka, której przynależy bezkarne imprezowanie, niewracanie na noc i chodzenie przez tydzień w tym samym dresie. Mój prezent na 30. urodziny dla męża okazał się połączeniem spełnienia młodzieńczych marzeń z praktyką i możliwością niemal codziennego zastosowania upominku.

Prezent praktyczny

Szukając prezentu na 30-stkę przeszukałam chyba niemal cały internet i tak naprawdę nie znalazłam nic ciekawego. Wszelkie kubeczki, ramki, pudełeczka, kalendarze, poduszki nie są ani męskie ani tym bardziej godne zapamiętania. Wyobrażacie sobie, co powie solenizant wśród przyjaciół zapytany o prezent na 30-stkę? Patrzcie, fajne skarpetki, prawda? A ta deska do serów specjalnie grawerowana? Nie no, marzyłem o tym! Rozumiecie absurd takich sytuacji, prawda? Postanowiłam wybrać na trzydzieste urodziny coś oryginalnego, ale przede wszystkim praktycznego. Dotychczas mojej połówce kupowałam gry komputerowe oraz specjalne T-shirty nawiązujące do jego ulubionych tytułów strzelanek, jednak na okrągłe urodziny postanowiłam przygotować coś ekstra. I w tym momencie przychodzi najtrudniejszy moment, bo tak naprawdę żaden poradnik ani też wpis w sieci nie pomoże w ten sytuacji, bowiem wymaga ona bardzo dobrej znajomości drugiej połówki. Trzeba wiedzieć, o czym marzył jako dzieciak, co by chciał sobie kiedyś kupić i czego mu obecnie brakuje. Sama słyszałam tekst, że ja wszystko mam, nic mi nie potrzeba, a jednak okazało się to nie do końca prawdziwe, ponieważ mojej połówce brakowało… typowej skrzyneczki motoryzacyjnej. Budżet na 30-te urodziny był nieco większy niż zazwyczaj, dzięki czemu mogłam się z nim wybrać do sklepu i dać niemal wolną rękę w wyborze skrzynki narzędziowej i kompletowania do niej zawartości. Tak więc do środka trafiły młotki, śrubokręty, wiertła, taśmy, miarki i innego rodzaju męskie gadżety, z jakimi nie mam niemal styczności. Nie kupowałam ich samodzielnie, ponieważ się na tym w ogóle nie znam, ale zauważyłam, że wielką przyjemność sprawiał już sam wybór, szperanie i szukanie pośród sklepowych półek marketów elektronicznych. Nie muszę chyba dopowiadać, iż mój wybór okazał się w 100% trafiony.

Postaw na marzenia!

I nie, nie mam na myśli promowania emocji, uczuć i doświadczeń, które mają rzekomo zapewnić niezapomniane chwile. Po pierwsze, są to naprawdę drogie upominki: przejażdżki drogimi samochodami sportowymi, lot balonem lub kurs strzelania to często koszty przekraczające kilkaset złotych za kilka chwil przyjemności dla jednej osoby. I właśnie tu tkwi drugi mankament tego typu prezentów – są przeznaczone tylko dla jednej osoby. Owszem, można kupić pakiet dla dwojga, ale nie oszukujmy się, na palcach ręki należy poszukać tych mężczyzn, co marzą o spotkaniu z sommelierem, weekendzie w SPA lub wieczór w teatrze. Escape room, paintball lub gokarty sprawdzą się, ale jako pomysł na wyjście ze znajomymi a nie specjalny, wyjątkowy prezent. Co zatem zrobić? Ja postawiłam na spełnienie marzenia mego ukochanego. Zapytałam wprost, co by chciał sobie kupić, a na co nigdy się nie zdecyduje, bo zwyczajnie szkoda mu pieniędzy i to nie jest produkt pierwszej potrzeby. W ten sposób dowiedziałam się, że męska wyobraźnia jest znacznie inna niż nasza, kobieca. Otóż na liście znalazły się specjalne kable do dysków, hełm na piwko (taki jak miał Homer Simpson), zdalny sterowany samochód, a także mechaniczna klawiatura i innego rodzaju dodatki do komputera (#pcmasterrace!). Żadne tam romantyczne wieczory sushi czy masaże gorącymi kamieniami! Praktyka drogie panie, praktyka!

Pomysły na prezent dla mężczyzny

Przeprowadziłam małą sondę wśród znajomych i nie ulega wątpliwości, iż mężczyźni lubią prezenty praktyczne, użyteczne i takie, z których realnie mogą korzystać. Bazując na własnych doświadczeniu, mam do zaproponowania w ramach prezentu na 30-te urodziny:

  • Karnet 10 usług: na karteczce wypisuje się dziesięć usług, które mężczyzna otrzymuje w ramach prezentu. Wśród moich hitów znalazła się randka na mieście na mój koszt, wyjście do kina na horror (nie znoszę tego filmowego gatunku!), spełnienie jednej seksualnej fantazji, masaż pleców, ugotowanie ulubionego dania i posprzątanie naczyń, a także karteczka cofnięcie focha natychmiastowo kończąca kłótnie, uznanie męskiej racji i brak foszenia się za daną sytuację.
  • Namiętna kolacja: to nie taka zwykła kolacja przy świecach. Wymaga smacznego dania, butelki wina, a przede wszystkim przyjemnej, zmysłowej bielizny damskiej. Bo właśnie w takiej bieliźnie serwuje się jedzenie, zaś dodatkiem do niej powinien być jakiś erotyczny gadżet (jak chociażby świecące prezerwatywy). Szczęśliwe i niezapomniane chwile w 100% gwarantowane! Zamiast gadżetu można podarować album z takimi namiętnymi, erotycznymi (ale nie wulgarnymi!) zdjęciami (tak zwana sesja buduarowa).
  • Zegarek – porządny, męski zegarek, który mu będzie służył na wiele lat.
  • Elektronarzędzia: tutaj już trzeba poszperać w męskiej piwniczce lub skrzynce i zobaczyć, czego tam brakuje. Świetny pomysł na prezent dla panów lubujących się w majsterkowaniu.
  • Gadżety do samochodu: video-rejestrator, specjalne pokrowce lub nakładki na kierownicę. Tutaj ogranicza nas praktycznie budżet. Bardzo pomysłowe jest wykonanie specjalnej naklejki na aucie, jak to robili w serii filmów Fast&Furious.
  • Skrzynka piwa/butelka dobrego alkoholu – panowie lubili, lubią i będą lubić dobry alkohol i taki prezent ich zawsze uszczęśliwi. Koniec, kropka, tu nie ma z czym dyskutować. Może to być tez zestaw do samodzielnego warzenia piwa lub produkcji wina.
  • Bilet na koncert: ulubionego muzyka lub piłkarskiej drużyny. I nieważne, że odbędzie się za 8 miesięcy, najważniejsze jest, iż spełnia się jedno z wielkich marzeń swojej połówki.


guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments