Najgorsze prezenty gwiazdkowe – zakazana piątka!

Najgorsze prezenty gwiazdkowe – zakazana piątka!

Nie wiesz, co podarować swojej drugiej połówce z okazji zbliżających się świąt? Zobacz, jakie są moim zdaniem najgorsze prezenty gwiazdkowe, których trzeba unikać za wszelką cenę. Tak naprawdę trzeba po prostu wiedzieć, co jest zbędne dla ukochanego, co można kupić praktycznie w każdym innym czasie niż Boże Narodzenie.

Pięć najgorszych prezentów gwiazdkowych

Oto lista pięciu najgorszych prezentów gwiazdkowych. Przeczytajcie ją uważnie, bo na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco kontrowersyjna, jednak jak zwykle, diabeł tkwi w szczegółach.

Zwierzęta

Stanowcze i głośne NIE dla adopcji zwierząt bez wiedzy drugiej osoby! Pies, kot czy nawet królik to przecież nie tylko wydatek związany z jednorazowym zakupem pupila, ale także z późniejszym jedzeniem, wizytami u weterynarza, szczepieniami itp., nie wspominając o dodatkowym obowiązku! Zwierzęta na prezent to bardzo dobry pomysł, ale tylko po wcześniejszych rozmowach i wspólnych ustaleniach. Nie bądź łosiem, zwierzęta są do kochania, a nie do zabawy i porzucania.

Suplementy

Obojętnie, czy będą to suplementy diety lub może środki odżywcze dla aktywnych fizycznie osób. Naprawdę ktoś uważa, że podarowanie zestawu witamin wspomagających widzenie lub uzupełniających witaminę D jest dobrym pomysłem, to grubo się myli. O zdrowie należy dbać na co dzień, nie tylko od święta. Jedynym akceptowalnym moim zdaniem wyjątkiem są dziadkowie. Im można kupić dobrą nalewkę na serce lub specjalne kremy do skóry problematycznej, np. emolienty. Uznają to za wyraz troski o ich zdrowie.

Bielizna i ręczniki

Moim zdaniem to jest taki prezent, którym mówimy „i tak trzeba było kupić te skarpetki i gacie, ale nie chciałam tego robić wcześniej, tylko mieć pretekst i nie wydawać na prezent dodatkowych pieniędzy”. O ile uważam, że w przypadku pań elegancka bielizna lub wysokiej jakości szlafrok jest bardzo dobrym pomysłem, tak w przypadku panów skarpetkom, nawet tym zabawnym, mówimy zdecydowanie nie! Z kolei dziadkowie mogą się ucieszyć z ręcznika z napisem „dla najlepszej babci/dziadka” i w połączeniu z dobrym produktem do pielęgnacji ciała, np. emolientami, to jest naprawdę świetny pomysł na prezent!

Zestaw kosmetyków

Tu muszę doprecyzować temat – zestaw drogich kosmetyków pielęgnacyjnych (np. gabinetowych Jean D’Arcel lub aptecznych La Roche-Posay lub Vichy) to naprawdę strzał w dziesiątkę. Nie oszukujmy się, to drogie zestawy, nad których zakupem często się zastanawiamy i długo rozważamy. Jednak spójrzmy prawdzie w oczy – te sklepowe upominki kosmetyków, gdzie znajduje się często żel pod prysznic, mydło lub odżywka, to jakieś nieporozumienie. Producenci wychodzą z założenia, że siostra lub wujek marzy o zestawie dezodorantów? Taki zestaw kosmetyków pod choinkę można kupić sobie samemu. Moim zdaniem z produktów drogeryjnych warte uwagi są jedynie pakiety makijażowe, np. Make Up Revolution lub zestawy do robienia paznokci hybrydowych NeoNail.

Prezent dla siebie – czyli mąż jest wymówką!

Wszak od dawna marzyłem o nowej wieży, czy mojej ukochanej może ten prezent nie przypaść do gustu? à Oto klasyczny przykład prezentu-wymówki. To coś, co pod pretekstem upominku dla drugiej osoby, kupujemy sobie sami. Taka własna projekcja marzeń a nie drugiej połówki.

A jakie są według Was najgorsze prezenty gwiazdkowe? Podzielcie się nimi w komentarzu!



guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ania
2 lat temu

Kiedy jeszcze nie lubiłam gotować dostawałam często książki kucharskie. Nie lubię dostawać wód toaletowych i perfumowanych, bo z wyjątkiem męża raczej nikt nie wie jakie zapachy lubię. Podobnie z biżuterią. Zdarzało mi się już dyskretnie odsprzedać taki prezent. 😂