Sycąca sałatka z makaronem do pracy

Sycąca sałatka z makaronem do pracy

Szczerze mówiąc po dziurki w nosie mam jedzenie drożdżówek i kanapek w pracy. Z kolei żywienie się na mieście lub korzystanie z usług cateringu jest stosunkowo kosztowne. Poza tym po przyjściu do domu czeka na mnie normalny obiad, dlatego podczas przerwy w pracy poszukuję czegoś lekkiego i smacznego. Wreszcie się zmobilizowałam i postanowiłam przygotowywać przynajmniej 3 razy w tygodniu jakieś sałatki do pracy na bazie makaronu, ryżu i różnego rodzaju kasz. Ma być fit i zdrowo? Niekoniecznie, dla mnie liczy się smak i ładny, apetyczny wygląd, dlatego jeśli któryś ze składników Wam nie pasuje, to można go zamienić na lżejszy, bio lub eko odpowiednik. Prosto, szybko, pożywnie smacznie – zapraszam do mojej wersji szybkiej sałatki do pracy.

Składniki na sałatkę z makaronem do pracy:

– opakowanie makaronu Lubella mini,

– słoiczek suszonych pomidorków lub opakowanie 250dag pomidorków koktajlowych,

– pół opakowania rukoli,

– puszka kukurydzy,

– 30dag. ulubionych kabanosów,

– sos winegret lub olej lniany i ulubione przypraw (bazylia, oregano, rozmaryn, sól, pieprz, czerwona papryka)

– 4 łyżki podprażonych ziaren słonecznika lub dyni.

Wykonanie sałatki do pracy

Nie ma tu nic skomplikowanego. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, odcedzamy i czekamy aż wystygnie. W międzyczasie kroję kabanosy na drobne kawałeczki i przygotowuję sos do sałatki (wykorzystałam olej lniany oraz przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, rozmaryn i słodką paprykę). Do miseczki kolejno wrzucam makaron, kabanosy, kilka garści rukoli, cała puszkę kukurydzy oraz całe pomidorki koktajlowe. Wszystko dokładnie mieszam, a wierzch posypuję prażonymi ziarnami słonecznika.

Taka sałatka z makaronem do pracy świetnie się przechowuje, nawet do 3 dni w lodówce, można ją jeść na zimno i przede wszystkim syci, dostarczając niezbędnych składników pokarmowych zawartych w warzywach.

 

I oto efekt! 🙂

Eksperymentuj, próbuj, ryzykuj!

Tak naprawdę długo szukałam przepisu na sałatkę do pracy z makaronem, jednak dopiero w pobliskiej garmażerce znalazłam prawdziwą inspirację. Podpatrzyłam, czego używają do swoich sałatek i sama skomponowałam powyższe składniki oraz ich ilość, dlatego zachęcam wszystkich czytelników, aby się nie bali i eksperymentowali w kuchni. Można do niej dodać oliwki, paprykę, natkę pietruszki, seler naciowy oraz rzodkiewkę. Sądzę, iż świetnie sprawdzą się kiełki, zaś zamiast oleju można dodać kilka łyżek pesto lub dresingu jogurtowego. Zostawcie w komentarzach swoje własne pomysły na szybką i smaczną sałatkę do pracy!



guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ania
3 lat temu

Przepis bardzo mi się podoba. Spróbuję może jeszcze w tym tygodniu, tylko bez kabanosów i rukolę muszę niestety czymś innym zielonym zastąpić, bo u mnie nie ma. Ja uwielbiałam w Polce robić sobie zieloną soczewicę z duszoną marchewką i porem. To bardzo ważne, żeby te warzywa nie były smażone a duszone, bo nabierają niezwykłego smaku i słodyczy. Przyprawy wedle uznania. Ja dawałam samą sól i pieprz, bo duszone warzywa i tak robiły swoje i niczego mi w tym prostym daniu nie brakowało. Nie wiem czy to wchodzi w kategorię 'sałatka’, ale na pewno łapie się na 'prosty i tani lunch… Czytaj więcej »